Słońce mnie nie parzy, nic się nie wydarzy
Wszystkie moje słowa rozsypują się
Tramwaj ku spełnieniu ciemność chowa w cieniu
Wszystkie jego tory skrzyżowały się
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Szarpie mnie pragnienie, odległe pragnienie
Mokre po policzkach rozpłynęło się
Słońce mnie nie parzy, nic się nie wydarzy
Wszystkie moje słowa rozsypały się
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Nie ma go, nie ma go, nie
Mokre po policzkach rozpłynęło się
Mokre po policzkach rozpłynęło się
Mokre po policzkach rozpłynęło się
Поcмотреть все песни артиста