Słowa w gardło drapią Gniew rozrywa ci płuca Dłoni zdarta skóra z pięści Papierowa duma Mierzysz błędnym wzrokiem Bez mrugnięcia oka A przecież jesteś taki sam Choć nie umiesz już kochać Odmienności równa nienawiść zaślepia Strachem karmi rozum krótki Traci się człowieka Odmienności równa nienawiść zaślepia Strachem karmi rozum krótki Traci się człowieka Nie daj się przestraszyć Różne mówią ci cuda Jeśli czegoś nie rozumiesz To po prostu słuchaj Mierzysz błędnym wzrokiem Bez mrugnięcia oka A przecież jesteś taki sam Choć mówili "nie kochaj" Odmienności równa nienawiść zaślepia Strachem karmi rozum krótki Traci się człowieka Odmienności równa nienawiść zaślepia Strachem karmi rozum krotki Traci się człowieka Traci się człowieka (Odmienności równa) Traci się człowieka (Odmienności równa) Traci się człowieka (Odmienności równa) Traci się człowieka