Jak z głębokich wód Jak z wysokiej góry Twoja głębia woła w moją stronę Przyzywasz mnie Gdy przyzywasz mnie Zapraszasz mnie do miejsca w Tobie Mówisz Chodź, wsłuchaj się Wsłuchaj się w moje serce W moje myśli W moje słowa Płynie do mnie pieśń ożywczych słów Z głębokości Twego serca Pragnę, kocham z Tobą być Co za szczęście móc być tam, gdzie Ty I Twoja święta chwała A ja, tam staję się jak czyste złoto By Twoja święta twarz odbiła się W moje twarzy Twój święty blask Rozświetla mnie A ja, tam staję się jak czyste złoto By Twoja święta twarz odbiła się W mojej twarzy Twój święty blask rozświetla każdy mrok Bo jesteś Święty